piątek, 19 sierpnia 2011

Miasteczko Sz. - ciąg dalszy

Są lody, jest popołudnie. Gorąco, ale gdzieś tam już wisi wczesna jesień w powietrzu. Sklepy już zamknięte, fryzjer też - tylko głowa stoi na straży. Perła się złoci, Zwierzyńca prawdziwego już nie ma. Senność ogarnia przyjezdnych. Mieszkańcy nauczyli się żyć w tym gęstym spokoju.








0 komentarze:

Prześlij komentarz